Cześć!
Jak zaczynacie weekend?
Ja nareszcie jestem w domu. Co prawda choroba starszaka nieco zniszczyła plany, ale z głową do góry staram się jak mogę.
Miałam mnóstwo pomysłów na wakacyjny czas, wielu z nich niestety nie udało się wykonać.
Niemniej, bardzo się cieszę, że chociaż coś ruszyło do przodu.
Zachęcam do odwiedzania Instagrama i sklepu – tam niektóre produkty pojawiają się szybciej niż na blogu lub facebooku.

Dla przykucia uwagi pokażę Wam zdjęcia. Ja w poznańskiej palmiarni (jedno, z najpiękniejszych miejsc, jakie znam) oraz moje hobby – haft, kaligrafia. Bardzo cieszę się, że spodobały się one również i Wam. Dziękuję za pytania i zamówienia. Miło mi, gdy piszecie, że chcielibyście takie niepowtarzalne upominki komuś podarować. Dziękuję również za to, że jesteście wyrozumiali dla mnie, młodej mamy, która tworzy z pasji. Dziękuję, że doceniacie rzeczy wykonywane ręcznie, a przede wszystkim za to, że rozumiecie, że takich rzeczy nie dostanie się z dnia na dzień.

Dzięki takim jak Wy aż chce się jeszcze więcej tworzyć!

_____
Fot. Dominik Wojciechowski

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań

sesja fotograficzna PAPI studio palmiarnia Poznań